7 696 zł/m 2 Cena za metr kwadratowy mieszkania w Zielonej Górze +10% Zmiana cen mieszkań w Zielonej Górze w ciągu ostatnich 12 miesięcy 419 500 zł Przeciętna wartość mieszkania w Zielonej Górze
Odpowiedź: Cena za metr kwadratowy drewnianej podłogi zależy od rodzaju drewna, grubości i jakości, ale zazwyczaj wynosi od 100 do 400 złotych. Konkluzja Nie jestem w stanie udzielić odpowiedzi na to pytanie, ponieważ wymaga ono informacji na temat rodzaju drewna, jakości, grubości i innych czynników wpływających na cenę.
Filtruj wg. grubości. 12mm 1. 20mm 69. 30mm 90. Poniżej cennik slabów kamiennych z których wykonujemy elementy na wymiar tj. blaty, schody czy parapety. Oddzielną grupę stanowią modularne płytki granitowe i płytki marmurowe gotowe do montażu.
Na podłodze znajdować się będą płytki, których cena (zgodnie z indywidualnym wyborem modelu), może wynosić 100-130 zł za metr. Materiały do ich położenia = około 40 zł za metr. Specjalista, który wszystko zrealizuje średnio zainkasuje 75 zł za metr. W mieszkaniach o takiej wielkości każdy metr jest na wagę złota.
. Opublikowane właśnie dane NBP dotyczą III kwartału 2020 r. Analitycy Expandera zwracają uwagę, że aż w 11 z 17 badanych miast ceny nowych mieszkań osiągnęły najwyższy poziom w historii. Dla przykładu w Warszawie po raz pierwszy średnia cena przekroczyła 10 tys. zł za mkw., a w Gdańsku 9000 zł za m2. - Należy jednak dodać, że trzeci kwartał to był okres jeszcze przed rozpoczęciem drugiej fali epidemii, kiedy wielu osobom wydawało się, że wszystko wraca do normy - zastrzega Jarosław Sadowski, główny analityk Expander Advisors. - Poza tym tak dużego optymizmu nie było na rynku wtórnym. Tam aż 9 z 17 badanych miast ceny były niższe niż w drugim kwartale, a więc mniej więcej w połowie z nich wzrosły, a w połowie spadły. Miasta, w których transakcyjne ceny nowych mieszkań ustanowiły nowy rekord to: Bydgoszcz, Gdańsk, Kielce, Kraków, Lublin, Łódź, Olsztyn, Rzeszów, Szczecin, Warszawa i Zielona Góra. W Lublinie nowe mieszkania kosztują dziś średnio 6188 zł za mkw. W porównaniu do drugiego kwartału wzrosły aż o 3,5 proc. - Na pocieszenie dla osób planujących zakup mieszkania możemy jednak dodać, że te wzrosty cen częściowo są „złudzeniem” wynikającym z tego, że spadło zainteresowanie mieszkaniami tańszymi - dodaje Jarosław Sadowski. - Na zakupy w omawianym okresie mogli sobie bowiem pozwolić głownie ci, którzy mieli bardzo dobrą sytuację finansową. Tymczasem osoby, które planowały zakup np. pierwszego w życiu mieszkania często wstrzymywały się z dokonaniem transakcji ponieważ bank odmawiał im udzielenia kredytu, albo sami odkładali to na przyszłość obawiając się utraty pracy. Warto dodać, że większość banków podwyższyło wymagany wkład własny z 10 proc. do 20 proc. Wiele osób zapewne musiało więc odłożyć swoje plany, aby zebrać dodatkowe oszczędności. Prawdopodobnie to właśnie mniejsza sprzedaż w segmencie tańszych mieszkań wywindowała średnie ceny do rekordowych poziomów. Co więcej, w okresie objętym badaniem nie zmagaliśmy się jeszcze z drugą falą pandemii. Wtedy powoli życie wracało do normy. Niektórym wydawało się, że najgorsze mamy już za sobą. Niestety druga fala w naszym kraju okazała się bardziej niebezpieczna od pierwszej. - Nastroje ponownie się więc pogorszyły. Kupując obecnie można więc zdecydowanie łatwiej wynegocjować dobrą cenę niż jeszcze kilka miesięcy temu - ocenia Jarosław Sadowski. Największe zmiany Jeśli chodzi o to, w których miastach ceny wzrosły najmocniej, to szczególnie wyróżnia się Kraków, w którym średnia cena jest aż o 13,5 proc. wyższa niż przed rokiem. Podobny wzrost zanotowano w Warszawie. Kilka procent obniżki można było zauważyć tylko w Gdyni. W Lublinie na przestrzeni roku ceny wzrosły o 0,5 proc. Rynek wtórny lekko spóźniony Ceny na rynku wtórnym spadły w porównaniu z drugim kwartałem aż w 9 z 17 badanych miast. - Wynika to z faktu, że tu sprzedawcami w większości nie są profesjonaliści, lecz zwykli ludzie, którzy z pewnym opóźnieniem reagują na zmiany sytuacji - wyjaśnia Jarosław Sadowski. - W drugim kwartale, gdy ceny nowych mieszkań spadały, to na rynku wtórnym wciąż rosły. Wtedy sprzedający używane mieszkania jeszcze nie zdali sobie sprawę, że muszą zmniejszyć oczekiwania cenowe. Wielu z nich nie doczekało się więc na kupców i w związku z tym dopiero w niedawno obniżyli ceny. Tymczasem deweloperzy obniżali je już wiosną, a gdy nadeszła poprawa sytuacji w trzecim kwartale, to od razu zareagowali podwyżkami. Ceny mieszkań z drugiej ręki wciąż są jednak znacznie wyższe niż przed rokiem. Rekordzistami pod tym względem jest Łódź (+19,2 proc. r/r), Szczecin (+14,3 proc.) oraz Rzeszów (+14,2 proc). Ciekawostką jest Warszawa, która na rynku wtórnym ma drugi najgorszy wynik, czyli roczny wzrost średniej ceny wynosi tylko 5,3 proc. W Lublinie mieszkania na rynku wtórnym kosztują średnie 6331 zł za mkw. W ciągu roku podrożały o blisko 14 proc., wynika ze statystyk NBP. Mieszkania na wynajem Pandemia i wywołane nią zmniejszenie liczby najemców jest problemem dla części osób, które zainwestowały w mieszkania na wynajem. Niezwykłe jest jednak to, że nawet jeśli mieszkanie przez pół roku stoi puste, to i tak zyskowność takiej inwestycji jest 3-krotnie wyższa niż lokaty bankowej i wynosi 1,4 proc. - wyliczyli analitycy Expandera. Jeśli natomiast mieszkanie jest wynajęte przez 12-miesięcy w roku, to zysk wynosi 4,5 proc. netto. Jest to zyskowność przy zakupie za „gotówkę”, już po uwzględnieniu podatku, ubezpieczenia i innych kosztów związanych z utrzymaniem mieszkania. W Lublinie wyniki są zbliżone do krajowej średniej. Kawalerka na wynajem da nam rentowność na poziomie 5,6 proc. Rocznie - jeśli będzie wynajęta przez cały rok. Mieszkanie o pow. 50 mkw daje rentowność na poziomie 4,4 proc. W przypadku lokali o powierzchni 70 mkw wskaźnik ten jest nieco niższy. Zdaniem analityków, w związku z drugą falą pandemii wielu właścicieli będzie miało problem z wynajęciem mieszkania. To oznacza, że stawki mogą spadać.
Lublin nie ma wprawdzie tak wysokich cen nieruchomości jak Warszawa, ale przegonił już Łódź oraz Szczecin. Ile obecnie będziemy musieli zapłacić za jeden metr kwadratowy własnego „M” w Lublinie? Mieszkania w Lublinie to zarówno szeroka gama lokali z drugiej ręki, jak również możemy zdecydować się na te nowe, które dopiero są realizowane przez deweloperów lub niedawno trafił do użytkowania. Ceny ofertowe mieszkań w Lublinie utrzymują się na dość niskim poziomie w porównaniu z innymi dużymi miastami w kraju, niemniej jednak i tak za własne „M” będziemy musieli zapłacić tam dość dużo. Aktualnie jeden metr kwadratowy mieszkania w Lublinie to cena około 5 400 złotych w przypadku rynku pierwotnego, a także około 5 300 złotych dla rynku wtórnego. Co ciekawe, Lublin jest jednym z tych miast, w których cena mieszkań nowych nadal jest wyższa od tych używanych – wynika to głównie z faktu, że mieszkania używane w innych miastach znajdują się w ich centrach, gdzie ceny same w sobie są wysokie. Jeśli chodzi o mieszkania sprzedaż Lublin ma też droższe nieruchomości o mniejszym metrażu. Średnia cena za kawalerkę to około 6 000 złotych za metr kwadratowy, z kolei za mieszkania w większym metrażu zapłacimy od 5 200 do 5 400 złotych. Z kolei mieszkania z drugiej ręki to około 5 800 złotych za mniejsze lokale, a także 5 100 – 5 300 za lokale o większym metrażu. Ceny nieruchomości w Lublinie od dłuższego czasu utrzymują się na podobnym poziomie od kilku miesięcy, ale mogą pójść w górę w związku z rosnącymi cenami gruntów, a także wyższymi kosztami pracy oraz materiałów. Wobec tego jeśli odłożymy decyzję o zakupie w czasie, musimy liczyć się z niewielkimi podwyżkami cen za metr kwadratowy. Z aktualnymi cenami nieruchomości mieszkalnych w Lublinie można zapoznać się już teraz przez internet – na stronach ogłoszeniowych oraz na stronach należących do deweloperów. Jeśli zamieszamy zakupić nowe mieszkanie, szczególnie o mniejszym metrażu, warto się spieszyć, ponieważ to właśnie takie lokale są najszybciej rezerwowane.
Marcin Kaźmierczak2022-03-09 06:00redaktor 06:00/ ShutterstockTylko trzy miesiące trwała względna stabilizacja cen na rynku sprzedaży mieszkań. Ostatni kwartał 2021 r. przyniósł ponowne wzmocnienie tendencji wzrostowej. Najmocniej drożały najpopularniejsze metraże, czyli lokale o powierzchni od 35 do 80 mkw. – wynika z danych udostępnionych przez Cenatorium. Według ekspertów z silnymi wzrostami cen możemy mieć do czynienia także w pierwszych miesiącach 2022 r. Podobnie jak przed dwoma laty, lecz zgoła odmiennie niż przed rokiem, IV kw. 2021 r. przyniósł wyraźne przyspieszenie wzrostu cen mieszkań. Kilkuprocentowe podwyżki sięgające kwartalnie nawet 6-7 proc. przyszły nad największe polskie rynki sprzedaży mieszkań po względnie stabilnym trzecim kwartale, kiedy to wzrosty nie przekraczały 2 proc. Tendencja ta była szczególnie widoczna w aktach notarialnych dotyczących sprzedaży najpopularniejszych metraży. Najmocniej drożały bowiem lokale o powierzchni od 35 do 60 mkw. oraz od 60 do 80 mkw. W większości analizowanych miast kwoty płacone za najmniejsze kawalerki i duże, ponad 80-metrowe mieszkania nie przekraczały z kolei 2 proc., a najczęściej oscylowały wokół 1 proc. w relacji kwartalnej. Kredyty hipoteczne drożeją? Porównaj raty w różnych bankach. Ceny mieszkań w Warszawie W stolicy największe powody do optymizmu w dalszym ciągu mają szukający największych mieszkań o powierzchni przekraczającej 80 mkw. Choć "ich" kwoty rosną nieprzerwanie od półtora roku, to od trzech kwartałów podwyżki w relacji kwartalnej nie przekraczają 1 proc. W IV kw. 2021 r. płacono za nie średnio 11 081 zł/mkw. Średnie ceny transakcyjne mieszkań w Warszawie [zł/mkw.] Metraż [w mkw.] IV kw. 2020 III kw. 2021 IV kw. 2021 Zmiana k/k [w proc.] Zmiana r/r [w proc.] 0-35 10 392 11 157 11 385 +2,0 +9,6 35-60 9712 10 124 10 413 +2,9 +7,2 60-80 9298 9 601 9 993 +4,1 +7,5 Powyżej 80 10789 11 019 11 081 +0,6 +2,7 Źródło: Raport o cenach mieszkań „Pulsu Biznesu” i Cenatorium Średnio powyżej 11 tys. zł za metr kwadratowy wpisywano także w aktach notarialnych dotyczących sprzedaży najmniejszych kawalerek (do 35 mkw.). W przypadku najmniejszych lokali odnotowano najmocniejszą podwyżkę w skali roku, która przekroczyła 9 proc. W relacji kwartalnej najmocniej w górę poszła średnia cena transakcyjna dotycząca mieszkań o powierzchni od 60 do 80 mkw. (+4,1 proc. k/k). Był to jednak jedyny z analizowanych metraży, w przypadku którego średnia cena transakcyjna wciąż nie przekroczyła 10 tys. zł/mkw. Ceny mieszkań w Poznaniu Mocniejsze niż przed trzema miesiącami wzrosty średnich cen transakcyjnych zanotowano także w Poznaniu. Stolica woj. wielkopolskiego była jednak jednym z rynków, na którym wzrosty w IV kw. 2021 r. były najmniej okazałe. Podobnie jak w Warszawie, najmocniej względem III kw. 2021 r. podrożały mieszkania o powierzchni od 60 do 80 mkw., za które płacono średnio 6933 zł/mkw. – o 3,3 proc. więcej niż trzy miesiące wcześniej. Średnie ceny transakcyjne mieszkań w Poznaniu [zł/mkw.] Metraż [w mkw.] IV kw. 2020 III kw. 2021 IV kw. 2021 Zmiana k/k [w proc.] Zmiana r/r [w proc.] 0-35 7 893 8 202 8 276 +0,9 +4,9 35-60 7 023 7 498 7 641 +1,9 +8,8 60-80 6 634 6 711 6 933 +3,3 +4,5 Powyżej 80 6 891 6 750 6 815 +1,0 -1,1 Źródło: Raport o cenach mieszkań „Pulsu Biznesu” i Cenatorium W ujęciu rocznym najmocniej wzrosła średnia kwota wpisywana w aktach notarialnych dotyczących sprzedaży mieszkań o powierzchni od 35 do 60 mkw. Względem IV kw. 2020 r. wzrost wyniósł 8,8 proc., co oznaczało, że nominalnie kupujący płacili średnio o ponad 600 zł/mkw. więcej niż rok wcześniej. Na drugim biegunie znalazły się największe mieszkania oferowane w Poznaniu. Za lokale o powierzchni przekraczającej 80 mkw. płacono bowiem o 1,1 proc. mniej niż przed rokiem. Była to jednak jedyna obniżka odnotowana w ośmiu analizowanych miastach. Ceny mieszkań w Łodzi Znacznie mocniej w ciągu ostatniego roku podrożały mieszkania w Łodzi, gdzie w przypadku ponad 60-metrowych mieszkań zanotowano dwucyfrowe wzrosty w relacji rocznej. Średnie ceny transakcyjne mieszkań w Łodzi [zł/mkw.] Metraż [w mkw.] IV kw. 2020 III kw. 2021 IV kw. 2021 Zmiana k/k [w proc.] Zmiana r/r [w proc.] 0-35 6 298 6 518 6 700 +2,8 +6,4 35-60 5 678 6 002 6 225 +3,7 +9,6 60-80 5 298 5 650 5 993 +6,1 +13,1 Powyżej 80 5 023 5 599 5 728 +2,3 +14,0 Źródło: Raport o cenach mieszkań „Pulsu Biznesu” i Cenatorium Za mieszkania o powierzchni od 60 do 80 mkw. płacono w IV kw. 2021 r. średnio blisko 6 tys. zł/mkw. – o 6,1 proc. więcej niż trzy miesiące wcześniej i o 13,1 proc. więcej niż przed rokiem. Jeszcze mocniej w relacji rocznej (+14 proc. r/r) podrożały największe – ponad 80-metrowe lokale. W Łodzi w IV kw. 2021 r. panowała zresztą zasada – im mniejszy metraż, tym niższy wzrost w relacji rocznej. W przypadku kawalerek o powierzchni poniżej 35 mkw. średnia kwota wpisywana w aktach notarialnych była o 6,4 proc. wyższa niż przed rokiem. Za nieco większe – 40- i 50-metrowe mieszkania płacono z kolei o niespełna 10 proc. więcej niż w ostatnich trzech miesiącach 2020 r. Ceny mieszkań w Krakowie Podwyżki notowane w IV kw. 2021 r. najmocniej uderzyły w krakowski rynek sprzedaży mieszkań. Zarówno lokale o powierzchni od 35 do 60 mkw. oraz od 60 do 80 mkw. podrożały w ciągu kwartału o ponad 7 proc., co po raz ostatni zdarzyło się w IV kw. 2019 r. Wówczas jednak tak wyraźna podwyżka dotknęła jednak kawalerek. Średnie ceny transakcyjne mieszkań w Krakowie [zł/mkw.] Metraż [w mkw.] IV kw. 2020 III kw. 2021 IV kw. 2021 Zmiana k/k [w proc.] Zmiana r/r [w proc.] 0-35 9 901 10 407 10 647 +2,3 +7,5 35-60 8 298 8 791 9 481 +7,9 +14,3 60-80 7 534 8 406 8 993 +7,0 +19,4 Powyżej 80 8 054 8 749 8 864 +1,3 +10,1 Źródło: Raport o cenach mieszkań „Pulsu Biznesu” i Cenatorium Tak znaczące wzrosty w relacji kwartalnej przełożyły się na dwucyfrowe podwyżki w relacji rocznej, przy czym zdecydowanie mocniej – o blisko 20 proc. r/r wzrosła średnia cena transakcyjna w przypadku większych lokali – o powierzchni od 60 do 80 mkw. Nominalnie podwyżka sięgnęła blisko 1500 zł/mkw. Tymczasem jeszcze trzy miesiące temu Kraków był jednym z najbardziej stabilnych rynków sprzedaży mieszkań ze wzrostami nieprzekraczającymi w relacji kwartalnej 1 proc. a w skali roku 9 proc. Ceny mieszkań we Wrocławiu W stolicy Dolnego Śląska najmocniej – średnio o ponad 4 proc. – podrożały w relacji kwartalnej mieszkania o powierzchni od 35 do 60 mkw. Nieco mniej – o niespełna 4 proc. względem III kw. 2021 r. podrożały większe mieszkania (60- i 70-metrowe). Średnie ceny transakcyjne mieszkań we Wrocławiu [zł/mkw.] Metraż [w mkw.] IV kw. 2020 III kw. 2021 IV kw. 2021 Zmiana k/k [w proc.] Zmiana r/r [w proc.] 0-35 9102 9323 9399 +0,8 +3,3 35-60 7764 8021 8350 +4,1 +7,6 60-80 7234 7705 7994 +3,7 +10,5 Powyżej 80 6871 7551 7582 +0,4 +10,4 Źródło: Raport o cenach mieszkań „Pulsu Biznesu” i Cenatorium Stabilnie na tym tle prezentowały się średnie kwoty płacone za największe – ponad 80-metrowe lokale, za które w IV kw. 2021 r. płacono średnio o 0,4 proc. więcej niż trzy miesiące wcześniej. To jednak marne pocieszenie dla szukających mieszkań o tym metrażu. W skali roku, głównie za sprawą podwyżek notowanych w pierwszej połowie 2021 r., podrożały one bowiem o ponad 10 proc. Wzrosty średniej ceny transakcyjnej w ujęciu kwartalnym notowane są zresztą nieprzerwanie od końca 2018 r. Stolica Dolnego Śląska wciąż broni się jednak przed przekroczeniem psychologicznej bariery 10 tys. zł/mkw. Ceny mieszkań w Gdańsku Zbliżona sytuacja do wrocławskiej panowała w Gdańsku, który pozostaje trzecim najdroższym rynkiem sprzedaży mieszkań w Polsce. Średnie ceny transakcyjne mieszkań w Gdańsku [zł/mkw.] Metraż [w mkw.] IV kw. 2020 III kw. 2021 IV kw. 2021 Zmiana k/k [w proc.] Zmiana r/r [w proc.] 0-35 10 234 10 289 10 347 +0,6 +1,1 35-60 8 853 9 026 9 315 +3,2 +5,2 60-80 8 091 8 409 8 651 +2,9 +6,9 Powyżej 80 8 098 8 724 8 801 +0,9 +8,7 Źródło: Raport o cenach mieszkań „Pulsu Biznesu” i Cenatorium Choć to najmniejsze kawalerki (do 35 mkw.) wciąż kosztują najwięcej – w IV kw. 2021 r. średnio 10 347 zł/mkw., to najmniejsze metraże w ciągu ostatniego roku drożały najwolniej. W relacji rocznej płacono za nie średnio o 1,1 proc. więcej, a w kwartalnej więcej o 0,6 proc. Podobnie jak w innych analizowanych miastach, najmocniej względem III kw. 2021 r. podrożały najpopularniejsze lokale o powierzchni od 35 do 60 mkw. oraz od 60 do 80 mkw. W obu przypadkach wzrost średniej ceny transakcyjnej wyniósł w relacji kwartalnej ok. 3 proc. Ceny mieszkań w Lublinie Solidarnie, średnio o ok. 1,5 proc. w skali kwartału podrożały mieszkania w Lublinie, gdzie w ostatnich IV kw. 2021 r. mieliśmy sytuację niemal identyczną jak trzy miesiące wcześniej. Nominalnie w aktach notarialnych wpisywano średnio o ok. 80 – 110 zł/mkw. więcej niż w III kw. 2021 r. Średnie ceny transakcyjne mieszkań w Lublinie [zł/mkw.] Metraż [w mkw.] IV kw. 2020 III kw. 2021 IV kw. 2021 Zmiana k/k [w proc.] Zmiana r/r [w proc.] 0-35 7 112 7 369 7 461 +1,2 +4,9 35-60 6 593 6 907 7 008 +1,5 +6,3 60-80 5 912 6 310 6 419 +1,7 +8,6 Powyżej 80 5 987 6 309 6 394 +1,3 +6,8 Źródło: Raport o cenach mieszkań „Pulsu Biznesu” i Cenatorium Odmiennie niż w pozostałych analizowanych miastach, ostatnie trzy miesiące 2021 r. były pod tym względem znacznie spokojniejsze końcówka 2020 r., gdy w Lublinie notowano wzrosty wahające się od 3,5 do ponad 5 proc. w skali kwartału. Ceny mieszkań w Olsztynie W stolicy woj. warmińsko-mazurskiego z najmocniejszymi podwyżkami musieli liczyć się szukający mieszkań o powierzchni od 35 do 60 mkw., które w relacji kwartalnej podrożały średnio o blisko 6 proc., a względem IV kw. 2021 r. o ponad 10 proc. Średnie ceny transakcyjne mieszkań w Olsztynie [zł/mkw.] Metraż [w mkw.] IV kw. 2020 III kw. 2021 IV kw. 2021 Zmiana k/k [w proc.] Zmiana r/r [w proc.] 0-35 5 912 6359 6418 +0,9 +8,6 35-60 5612 5849 6192 +5,9 +10,3 60-80 5210 5494 5570 +1,4 +6,9 Powyżej 80 4899 5151 5303 +2,9 +8,2 Źródło: Raport o cenach mieszkań „Pulsu Biznesu” i Cenatorium Mieszkania o wspomnianym metrażu drożały znacznie mocniej niż trzy miesiące wcześniej (+0,3 proc. k/k) oraz rok temu (+0,4 proc. k/k). Inaczej sytuacja wyglądała w przypadku większych mieszkań (60-80 mkw.) oraz najmniejszych kawalerek (do 35 mkw.) Tym samym średnia kwota wpisywana w aktach notarialnych dotyczących sprzedaży mieszkań o powierzchni od 35 do 60 mkw. znacząco zbliżyła się do średniej ceny transakcyjnej notowanej w przypadku kawalerek. Podwyżki będą kontynuowane Jak wynika z indeksu wzrosty średnich cen transakcyjnych mieszkań będą dominowały także na początku 2022 r. W styczniu odczyt indeksu dla całej Polski wyniósł 110,16 pkt. i był o 0,82 pkt. (+5,59 pkt. r/r) wyższy niż w grudniu, co oznaczało największy wzrost w relacji miesięcznej od sierpnia 2021 r. Z kolei indeks liczony dla największych polskich miast wyniósł 116,99 pkt. W jego przypadku wzrost w ujęciu miesięcznym wyniósł 1,7 pkt. – najwięcej od lipca 2021 r. W skali roku odczyt wzrósł z kolei o 7,45 pkt. Podwyżki idą w parze ze spadkiem popytu na mieszkania, w szczególności wśród osób posiłkujących się kredytami. Powodem są trwające od kilku miesięcy podwyżki stóp procentowych, które podnoszą koszty kredytów hipotecznych, ale także zmniejszają grono osób mogących sobie na nie pozwolić. – Deweloperzy w reakcji na sytuację rynkową ograniczyli swoje działania – twierdzi Małgorzata Wełnowska, starszy analityk ds. rynku nieruchomości w Cenatorium. Świadczą o tym dane Głównego Urzędu Statystycznego, według których w styczniu 2022 r. deweloperzy rozpoczęli budowę 7340 mieszkań, co było wynikiem o ponad 40 proc. gorszym od osiągniętego przed rokiem i jednocześnie najgorszym otwarciem roku od pięciu lat. – Zwiększona liczna wydanych pozwoleń, która miała miejsce w styczniu jest z kolei wypadkową opóźnień notowanych w urzędach. W najbliższych miesiącach rynek mieszkaniowych będzie się zmieniał. Część potencjalnych klientów, którzy utracili zdolność kredytową, ale także tych, którzy obawiają się zaciągnięcia kredytu hipotecznego i czekają na ustabilizowanie warunków gospodarczych przejdzie na rynek najmu – ocenia Małgorzata Wełnowska. Popyt inwestycyjny może wzrosnąć Niepewność na rynku nieruchomości powoduje także wojna w Ukrainie, o czym pisaliśmy w artykule „Wojna w Ukrainie a rynek nieruchomości w Polsce. Pierwszy wzrośnie popyt na rynku najmu”. Kilkaset tysięcy ukraińskich uchodźców uciekających już teraz przed rosyjską inwazją w pierwszej chwili może wygenerować większy popyt na rynku najmu. W opinii ekspertów zajmujących się rynkiem nieruchomości, jeśli napływ uchodźców z Ukrainy miałby wzmóc popyt na rynku sprzedaży mieszkań, to wzrost obserwowany byłby jednak nie wśród uchodźców, a inwestorów oraz funduszy PRS wykorzystujących wzmożony ruch na rynku najmu. To z kolei może doprowadzić jednak do dalszego nasilonego względem poprzednich miesięcy wzrostu stawek – zarówno na rynku pierwotnym, jak i wtórnym. – Zatem, sytuacja może być daleka od stabilizacji i bardzo podatna na wpływy zewnętrznych czynników. Obecnie widać spadek zainteresowania tanimi lokalami, w odleglejszych lokalizacjach, które są finansowane kredytami. Zaś mieszkania droższe, lepiej ulokowane, nadal są w sferze zainteresowania klientów gotówkowych – zauważa Michał Kubicki, prezes zarządu CMP Center Management Polska. Źródło:
cena za metr kwadratowy lublin